March 24, 2026 - 84 views
Policja i straż pożarna ostrzegają przed skutkami niekontrolowanego wypalania traw. Za wywołanie zagrożenia dla życia lub mienia grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności, a rolnicy muszą liczyć się z utratą dopłat z ARiMR. Statystyki pokazują, że w ostatniej dekadzie kary finansowe objęły już ponad 160 gospodarzy na Pomorzu
SŁUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 24.03.2025
Służby ponawiają apele o niewypalanie traw. Policja i straż pożarna zwracają uwagę, że to proceder szkodliwy dla zwierząt i roślin. „Ogień może się też przenieść na lasy czy zabudowania, zagrażając ludziom i ich mieniu" - zaznacza rzecznik prasowy kościerskiej policji Piotr Kwidziński - a za to grozi już nie grzywna czy areszt, ale kara pozbawienia wolności.
„Mamy teraz właśnie ten okres, kiedy prawie są wysuszone. Jeżeli ktoś podłoży ogień w celu wypalania traw, a jest to wypalanie niekontrolowane, może zagrozić życiu ludzkiemu. Kara o pozbawienie wolności wynosi nawet do 12 lat. Papel do wszystkich, którzy widzą wypalanie traw, aby zgłosiły to przez numer 112 oczywiście Straż Pożarnej".
Za wypalanie traw rolnicy mogą też stracić część lub całość należnych dopłat bezpośrednich i obszarowych. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w ciągu ostatniej dekady nałożyła kary w wysokości 320 tys. zł na 162 rolników, a 18 gospodarzy wogóle nie otrzymało spodziewanych płatności.
Autorzy: S. Bartosik / zdj. ARiMR