„Poszliśmy w teledyski” – Danuta Jastrzębska o rozwoju zespołu „Kaszubki” z Chwaszczyna
Dziennikarz S. Bartosik, 28 stycznia 2026

Grupa z 23-letnim stażem prezentuje głównie kaszubski folklor, a na koncie ma w sumie osiem wideoklipów
W internecie waśnie ukazał się najnowszy, do popularnej pieśni „Tata i kòza”. Takie przedsięwzięcie to doskonała okazja by się zgrać i zdobyć nowe doświadczenie – opisywała na naszej antenie szefowa „Kaszubek”.
Wychodzimy z takiego założenia, tylko powiedzmy koncerty czy oprawa mszy, bo też mamy pieśni sakralne też i w kościołach można nas często spotkać. No nie wiadomo, czy utrzymałoby zespół powiedzmy w takim składzie, jak to by wpływało na rozwój. My się boimy tak, że właśnie to mogło być takim hamulcem, że trzeba czegoś więcej, takiego wyzwania.
Najnowsza produkcja powstała razem z dwoma innymi w ramach projektu „Kaszuby pieśnią i obrazem malowane…” przy wsparciu m.in. powiatu kartuskiego i gminy Żukowo oraz osób prywatnych. Teledyski powstały pod dyktando Piotra Zatonia odpowiedzialnego m.in. za scenariusz i zdjęcia. Z każdym klipem zespół coraz lepiej odnajduje się aktorsko – opisywała jego szefowa.
Tu akurat gwiazdą teledysku „Tata i kòza”, no poza kozą oczywiście, bo ona faktycznie naprawdę na pięknie grała, pięknie współpracowała, był Boguś Galiński, nasz kontrabasista. Zagrał rewelacyjnie, zresztą mogą to Państwo zaobserwować, widzieć w teledysku. No i tutaj takie dodatkowe brawa dla Bogusia za odwagę, bo te buksy spadły faktycznie. Także potrafił to pięknie przedstawić, pięknie zagrać i tyle takiej kreatywności jest. Ale z kolei w teledysku „Serce wilijny nocë” to było wzruszenie, obserwując grę naszej Dominiki, córki Bogusia, 11-letniej dziewczynki.
W lutym odbędzie się premiera teledysku „Rëbôcë” nakręconego na Półwyspie Helskim – zapowiadała na naszej antenie prezeska zespołu „Kaszubki” z Chwaszczyna.
Rozmowy posłuchacie jeszcze na radiokaszebe.pl.