Piotr Borlik o fikcyjnej kaszubskiej wsi w nowej powieści


September 04, 2026 - 41 views

„Powieść, w której nikogo się nie lubi” - mówi Piotr Borlik o swojej najnowszej książce “Złe miejsce na powrót”. Przenosi w niej czytelnika do fikcyjnej, kaszubskiej wsi, w której na bohatera nie czeka nic dobrego

SŁUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 04.09.2026

Jak mówił na naszej antenie pisarz - starał się pokazać, że nie dla każdego dom jest miejscem do którego tęskni.

„Myślę dom, to sobie ktoś myśli - pierogi na przykład właśnie, domowe. Ale wiele osób ma zupełnie inne skojarzenia i zależało mi na tym, żeby właśnie pokazać też ten... ten mrok, który z domu rodzinnego wynosimy. Wiele osób później nad nim pracuje, żeby się odciąć od pewnych właśnie traum, ale niestety nie zawsze się da.”

Bohaterem kryminału jest też fikcyjna miejscowość wzorowana na Tuchomiu w powiecie bytowskim, do której Piotr Borlik powraca w swoich powieściach. Na zasadzie kontrastu zderza piękno przyrody z poczuciem izolacji. 

„Kaszuby kojarzą się z tymi mniejszymi miejscowościami. A jak mniejsza miejscowość, to już mi się otwiera mnóstwo szufladek w głowie - czyli jakieś układy, układziki...”

– Wieść gminna niesiosła, prawda?

„Takie... z pokolenia na pokolenie pewne rzeczy przenoszone. Właśnie jakiś nepotyzm, jakieś rzeczy, które łatwiej dzięki temu zamieść pod dywan i to tworzy taką kameralną, taką może wręcz klaustrofobiczną historię, którą osobiście bardzo lubię, zarówno jako odbiorca, jak i autor.”

SŁUCHAJ: Gość Na widniku Kaszëbë, Piotr Borlik o fikcyjnej kaszubskiej wsi w nowej powieści

„W “Złym miejscu na powrót” może być trudno kibicować głównej postaci” - zastrzega autor - bo kiedyś psychicznie zmiażdżyła ją przebyta trauma. 

Autor: Sylwia Bartosik
Opracowanie: Angelika Kummer

Fot. Radio Kaszëbë

CZYTAJ WIĘCEJ