Ognisko rzekomego pomoru drobiu w Rymanowcu

Dziennikarz , 9 stycznia 2026

ferma - piskleta - drób
fot. zdjęcie poglądowe
Klëka Radia Kaszëbë 09.01.2026, 15:55

W Rymanowcu w powiecie kościerskim stwierdzono pierwszy w tym roku przypadek rzekomego pomoru drobiu, czyli choroby ND

Obok ptasiej grypy to jedna z najgroźniejszych chorób wirusowych dla kur, indyków czy gęsi, dlatego jest na liście podlegających obowiązkowi zgłaszania i zwalczania. Drób pada w ciągu 3-4 dni od wystąpienia objawów klinicznych. – Zgłoszenie wpłynęło od hodowcy – mówi Monika Prokop z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Kościerzynie.

– Właściciel hodowli, bardzo świadomy tego, jak przebiegają choroby zakaźne, bardzo szybko zgłosił nam nagłe upadki zwierząt oraz niepokojące objawy w swoim gospodarstwie. Przeprowadziliśmy badania, które potwierdziło również laboratorium w Puławach. Stwierdzono, że wystąpił tam wirus rzekomego pomoru drobiu.

Ognisko rzekomego pomoru wykryto w gospodarstwie przyzagrodowym, w którym utrzymywano 49 kur. Tym razem obyło się bez wprowadzania obostrzeń dla okolicznych hodowli.

– W tym konkretnym przypadku nie wyznaczono stref, ponieważ pozwoliły nam na to przepisy prawne. Było to niewielkie gospodarstwo i po przeprowadzeniu oceny ryzyka oraz analiz przez powiatowego lekarza weterynarii, mogliśmy zrezygnować z ich wprowadzania. Podjęliśmy działania bezpośrednio w ognisku choroby zakaźnej, w miejscu, w którym wystąpiła, natomiast strefy zapowietrzonej i zagrożonej na dzień dzisiejszy nie wyznaczamy.

Przypomnę, że od maja ubiegłego roku jest obowiązek szczepień przeciw chorobie ND u kur i indyków, ale tylko w gospodarstwach komercyjnych oraz zakładach wylęgu drobiu


Current track

Title

Artist

Wybierz jeden z adresów: