April 03, 2026 - 22 views
O ludzkiej kruchości wobec sacrum, sile wspólnotowego przeżywania tradycji oraz o tym, jak teatr staje się drogą osobistej pokuty
Gdy gasną światła, a mróz przenika przez kostiumy z epoki, granica między aktorem a postacią zaciera się w ciemnościach. To opowieść o tym, jak przez siedemnaście lat mała społeczność buduje przestrzeń, w której cierpienie i nadzieja stają się namacalne dla każdego, kto odważy się wyjść na ulicę.
Z tej rozmowy dowiesz się:
- Jakie wyzwania niesie ze sobą realizm pleneru – o tym, dlaczego zimno i deszcz nie są przeszkodami, lecz elementami budującymi autentyczność widowiska.
- Gdzie kończy się teatr, a zaczyna duchowość – o wewnętrznym przygotowaniu do roli Jezusa, które wykracza daleko poza naukę tekstu.
- W jaki sposób interakcja angażuje widza – o celowych zabiegach reżyserskich, które nie pozwalają pozostać jedynie biernym obserwatorem męki.
- Co sprawia, że tradycja ewoluuje – o fizycznym trudzie wznoszenia nowej Golgoty i determinacji, która pozwala trwać projektowi przez niemal dwie dekady.
W ciszy Wielkiego Piątku strzebielińskie ulice przypominają, że niektóre prawdy rozumie się najlepiej nie poprzez słowa, lecz przez wspólne trwanie w mroku.
Audycja: Rozmowa Na Widnikù Kaszëbë
Rozmawiali: M. Józefowicz, K. Janczewska
Emisja: 03.04.2026