June 18, 2026 - 96 views
O teatrze amatorskim na Kaszubach, który staje się przestrzenią wolności, międzypokoleniowego dialogu i ocalania osobistych opowieści przed zapomnieniem
Kiedy teatr rodzi się z autentycznego spotkania, przestaje być jedynie odtwarzaniem zapisanego tekstu, a staje się żywym organizmem. Na pomorskiej wsi spotkanie reżyserek z Trójmiasta i Warszawy z lokalnymi mieszkańcami – w dużej mierze seniorami – zaowocowało powołaniem do życia grup, w których tradycja nie jest skansenem, lecz codzienną tożsamością. To opowieść o wolności, symbolicznym uciekaniu „spod garnka” powtarzalnej codzienności i o tym, jak teatr potrafi skleić ludzkie losy w nową, głęboką bliskość.
Z tej rozmowy dowiesz się:
-
Czym różni się bycie twórcą od bycia scenicznym wykonawcą – jak oddanie głosu aktorom amatorom zmienia dynamikę pracy nad spektaklem.
-
Skąd wzięła się przewrotna nazwa teatru „Odlot” – jak wiejska tradycja kulinarna przekształciła się w poetycką metaforę wolności.
-
W jaki sposób poezja Szymborskiej i Tokarczuk rezonuje z kaszubską codziennością – o nieoczywistych spotkaniach wielkiej literatury z żywym, lokalnym językiem.
-
Jak dawać drugie życie przedmiotom i ludzkiej pamięci – o powrocie na scenę unikalnych, historycznych lalek i ocalaniu niepisanych anegdot z życia mieszkańców.
Ostatecznie scena okazuje się nie tyle miejscem udawania kogoś innego, ile przestrzenią, w której najpełniej można bezpiecznie bywać samym sobą.
Audycja: Rozmowa Na Widnikù Kaszëbë
Rozmawiali: A. Łukasik
Emisja: 18.06.2026