W Gdańsku pojadą na tańszym prądzie
Dziennikarz S. Bartosik, 7 stycznia 2026

Około miliona złotych zaoszczędzą w tym roku w Gdańsku na rachunkach za zasilanie tramwajów
Miasto jako pierwsze w Polsce wprowadza model współpracy energetycznej w formule in-house, czyli między miejskimi spółkami. 3/4 prądu potrzebnego flocie Gdańskich Autobusów i Tramwajów zapewni Port Czystej Energii, gdzie energia elektryczna powstaje obok ciepła ze spalania odpadów nie nadających się do recyklingu. – W pierwszych 10 miesiącach było to blisko 80 tysięcy megawatogodzin i prawie pół miliona gigadżuli, co świadczy o naszym potencjale – mówi wiceprezes PCE Marta Szabłowska.
Opady, które są paliwem w PC, stają się nowym węglem, czyli nowym źródłem energii. Bardzo się cieszę, że reprezentowana przeze mnie wysokosprawna kogeneracja, czyli jednostka wytwarzająca zarówno energię elektryczną, jak i ciepło może tak naprawdę jest po niespełna roku funkcjonowania. Dostarczać energię elektryczną bezpośrednio do spółek „sióstr”, tym m.in. do GAiT.
Gdańskie Autobusy i Tramwaje co roku zużywają około 35 tysięcy megawatogodzin energii elektrycznej. Jak podkreśla prezes spółki Maciej Lisicki, prąd ze spalarni będzie o 10% tańszy niż kupowany dotychczas i będzie to energia ekologiczna.
Bo pamiętajmy, że mimo że zasilamy nasze tramwaje prądem elektrycznym, tej pory ten prąd pochodził ze źródeł nieodnawialnych. Tym razem mamy energię ekologiczną i zieloną. Warto podkreślić, że jest to pierwsze takie rozeznanie w historii Polski. O czym pani prezes się nie pochwaliła, a warto podkreślić, że jesteśmy z tego dumni, że jako firma to jest największym partnerem PCE w tym procesie. Po raz pierwszy w Polsce możemy uczestniczyć właśnie w takiej umowie in-houseowej, gdzie energia pochodzi od dostawcy komunalnego.
Prąd z Portu Czystej Energii będzie dostarczany również do sąsiadującego z nim Zakładu Utylizacyjnego w Szadółkach. Popłynie także do miejskiej spółki Gdańska Agencja Rozwoju Gospodarczego oraz do szkoły i przedszkola przy ulicy Lawendowe Wzgórze.