September 16, 2026 - 77 views
Kto rano wstaje, ten pływa. Kto później, ten obserwuje podlewanie ogródków. Południowy wiatr powieje tylko do nomen omen południa i w porywach osiągnie 5 Bf. W powietrzu i wodzie +18°C. Po południu lekko popada, ale to nie szkodzi, bo wietrzne czy tam wieczne dzieci będą w siódmym niebie, a nawet piętro wyżej!
SŁUCHAJ: Pogoda dla surferów - 16.09.2026
Szczegółowe parametry pogodowe
Wiatr
-
Poranna okazja! Wiatr z południa (S) osiągnie w porywach do 5 Bf, ale tylko do godzin południowych. Potem wyraźnie siądzie.
Temperatura
-
Sprawdzony, wrześniowy standard – równo +18°C w powietrzu i +18°C w falach morskich oraz zatokowych.
Akwen i plaża
-
Kto chce poszaleć na wodzie, musi zameldować się na spocie z samego rana. Po południu czekają nas przelotne opady deszczu, które skutecznie podleją półwyspową roślinność.
Sezonowe pamiątki znad morza, czyli reportaż straganowy!
Ciupagi i oscypki z jodem:
Choć do najbliższych gór jest stąd jakieś 700 kilometrów, na sezonowych straganach na Półwyspie bez problemu kupisz drewnianą ciupagę z napisem „Władysławowo” czy „Hel” oraz „tradycyjny, nadmorski ser góralski”. Miejscowi śmieją się, że te oscypki po prostu wyjątkowo mocno przeszły morskim powietrzem.
Muszle z drugiego końca świata:
Pamiątkowe muszelki z napisem „Pamiątka z Jastarni” to w rzeczywistości import z Filipin, Oceanu Indyjskiego lub Chin. Bałtyckie omułki są zbyt mało spektakularne, dlatego turyści wracają do domów z egzotycznymi okazami, pewnie święcie wierząc, że wyłowił je lokalny rybak.
Powietrze w puszce:
Klasyk nadmorskiego marketingu. Za kilkanaście złotych można kupić metalową puszkę z etykietą „Czyste powietrze z Kuźnicy” (często z dopiskiem o wysokiej zawartości jodu). Najbardziej absurdalny jest chyba moment, w którym ktoś postanawia ją otworzyć w domu, licząc na powiew morskiej bryzy, a dostaje po prostu... puste opakowanie.
Pluszowe gęsi i gigantyczne maskotki:
Od kilku sezonów nad polskim morzem (i we Półwyspie również) panuje absolutne szaleństwo na punkcie pluszowych gęsi (słynna gęś Pipa) oraz gigantycznych, kilkumetrowych pluszaków. Co roku pojawia się nowy „król straganów” – od pluszowych kapibar po gigantyczne awokado – który nie ma absolutnie nic wspólnego z morzem, ale i tak ląduje w co drugim samochodzie wracającym z wakacji.
Tekst i zdjęcie: Andrzej Jóźwik
Opracowanie: Angelika Kummer
Aktualna prognoza dla Półwyspu Helskiego oraz Zatoki Gdańskiej i Puckiej: augustyna.pl/prognozy