October 08, 2026
Brakuje solidnego połączenia drogowego Północnych Kaszub z południem – to kluczowy wniosek z konferencji w gminie Władysławowo poświęconej rozwojowi Nordy. W obliczu gigantycznych inwestycji, takich jak elektrownia jądrowa w Choczewie, farmy wiatrowe offshore i kopalnia polihalitu, samorządowcy oraz przedsiębiorcy wystosowali apel do premiera o pilną budowę dróg OPAT i Via Maris, podkreślając konieczność pogodzenia przemysłu energetycznego z turystyką.
Na Północy Kaszub zbiega się kilka potężnych przedsięwzięć o znaczeniu ogólnokrajowym: budowa elektrowni jądrowej, rozwój morskich farm wiatrowych (offshore) oraz planowane wydobycie soli potasowo-magnezowej (polihalitu).
– No jest wiele do powiedzenia, bo na Nordzie sa lokalizajne baro wyżne przedsięwzięcia strategiczne. Nie tylko dle Pomorza, nie tylko dle Norda, ale dle całej naszej Kraje – podkreśla Jarosław Białk, starosta pucki i współorganizator konferencji. – Gjedziemy o elektrowni atomowij, gjedziemy o offshore, gjedziemy o elektrowniach wiatrowych. No i zaczynom pomalinku gadać o soli potasowo-magnezowej na terenie ziemi puckiej. To jest wielgo sprawa (...) Jeżeli elektrownia atomowa chce w regionie zainwestować około 200 miliardów złotych, a KGHM chce zainwestować około 8 do 10 miliardów i chce rocznie wywozić stąd 3 do 4 milionów ton urobeku, no to oni muszą kątek stać z wieś. My tu musimy usiąść do wiedzy, musimy o tym pogadać. To są niesamowite wyzwania dla regionu i dla nas wszystkich.
Atomowa szansa i gigantyczne wyzwania logistyczne
Najważniejszą inwestycją w regionie pozostaje budowa elektrowni jądrowej w gminie Choczewo. Oprócz budowy samej infrastruktury energetycznej i drogowej, kluczowe będzie przygotowanie lokalnego rynku usług i pracy.
– Mówimy tutaj o nawet w szczytowych liczbie 14-15 tysięcy osób, które będą pracowały na budowie w pięciotysięcznej gminie. Więc tu mówimy o bardzo dużym wyzwaniu, jeśli chodzi o sprostanie nie tylko bazy pobytowej, ale usług, które muszą się pojawić wokół samego projektu – wyjaśnia Michał Olszewski, wiceprezes zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych.
Olszewski zwraca uwagę na trzy wymiary korzyści dla lokalnego biznesu: udział firm w pracach budowlanych i przygotowawczych, rozwój sektora usługowo-gastronomicznego oraz możliwość wyjścia pomorskich przedsiębiorstw na poziom ogólnokrajowy. Jednocześnie zaznacza, jak istotne jest pogodzenie logistyki budowy z walorami turystycznymi:
– Jednym z elementów naszej codziennej pracy z gminą Choczewo i sołectwami wokół jest to, w jaki sposób ułożyć ten proces, żeby nie kolidował bezpośrednio z realizacją samej elektrowni jądrowej, która jest absolutnie fundamentem bezpieczeństwa energetycznego państwa po 2036 roku.
Układ drogowy do poprawy: Apel do premiera ws. OPAT i "pierścienia"
Brak drogi przystosowanej do ruchu ciężkiego oraz stale rosnącego natężenia pojazdów to obecnie największa bariera rozwojowa regionu. Przedsiębiorcy z organizacji Norda Biznes podpisali apel do władz państwowych, który zostanie przekazany na ręce premiera Donalda Tuska.
– Obecne połączenia drogowe, które łączą północ i południe Kaszub, przebiegają przez dawne wsie i bardzo małe miejscowości. Są kręte i bardzo niebezpieczne – argumentuje Roman Wierciński, wiceprezes Norda Biznes – Regionalnej Izby Przedsiębiorców. – Nie mamy sieci dróg przystających do XXI wieku. Bez tej drogi jesteśmy zapchani. My często mamy wrażenie, że mieszkamy w aglomeracji trójmiejskiej – tak się czujemy.
Wierciński podkreśla, że region potrzebuje Obwodnicy Aglomeracji Małego Trójmiasta Kaszubskiego (OPAT) oraz tzw. pierścienia drogowego o parametrach drogi krajowej (łączącego m.in. Szemud i Celbowo), który ułatwi dojazd i wyprowadzi ruch ciężarowy z terenów zabudowanych.
Droga Via Maris i mobilność wojskowa
Ważnym tematem konferencji była również trasa Via Maris, mająca połączyć Gdynię z portem we Władysławowie i odciążyć przeciążoną drogę wojewódzką nr 216.
– Trasa Via Maris będzie kręgosłupem łączącym północ Trójmiasta aż za Władysławowo, czyli przez cały powiat pucki. Ministerstwo Infrastruktury oficjalnie wycofało się z realizacji tej inwestycji, zrzucając cały ciężar na samorządy. Jedyny pozytywny krok to studium korytarzowo-sieciowe zrobione przez Urząd Marszałkowski. Mamy nadzieję, że politycy w Warszawie dostrzegą konieczność tej realizacji – mówi Marcin Majek, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Pucku.
Szansą na przyspieszenie budowy kluczowych dróg (Via Maris, OPAT, Via Pomerania czy Droga Czerwona) mogą być nowe regulacje z zakresu obronności.
– Przygotowaliśmy projekt ustawy o mobilności wojskowej i o ruchu wojsk. Chcemy, aby jak najszybciej trafił do prezydenta. Ten projekt daje możliwość drogom wskazanym jako konieczne ze względu na mobilność wojskową do uzyskania szybszej ścieżki oraz sięgnięcia po środki unijne z budżetu na mobilność wojskową – informuje Maciej Samsonowicz, doradca Ministra Obrony Narodowej.
Port we Władysławowie i rozwój offshore
Rozbudowa układu komunikacyjnego i kolejowego jest niezbędna również ze względu na planowaną rozbudowę portu we Władysławowie, który już teraz odgrywa kluczową rolę w obsłudze morskich farm wiatrowych.
– Mówimy o rozwoju obecnego portu w zakresie offshore'u, który już do niego wszedł i się rozwija. Mamy też duże oczekiwania względem rozbudowy portu pod kątem prawdopodobnej lokalizacji kopalni soli. Chcielibyśmy, aby część urobu wypływała z Władysławowa. Jednak transport z kopalni nie może odbywać się drogą kołową – tu nie byłoby naszej zgody. Mówimy o linii kolejowej, która jest obecnie projektowana – zaznacza Roman Kużel, burmistrz Władysławowa.
Turystyka i energetyka: Czas na synergię
Uczestnicy spotkania byli zgodni, że rozwój przemysłu energetycznego nie może odbywać się kosztem turystyki, która stanowi filar gospodarki północnych Kaszub.
– Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby turystyka ucierpiała, choćby przez to, że nasze drogi będą zastawione ciężarówkami – wskazuje starosta Jarosław Białk.
Z kolei Marta Chełkowska z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego uważa, że transformacja energetyczna i rozwój infrastruktury to dla regionu szansa na impuls gospodarczy:
– Weszliśmy już do rzeki, z której nie ma odwrotu, więc traktujemy to jako szansę i absolutnie synergię. Turysta nie odpłynie, jeśli będą dobre rozwiązania komunikacyjne, sprawna informacja i wysoki standard usług. Rozwój energetyki jest zbieżny z wizją zielonego Pomorza i walką o klimat.
Przed samorządowcami, inwestorami i mieszkańcami Północnych Kaszub czas intensywnych decyzji. O tym, jak transformacja zmieni Nordę, przekonamy się w ciągu najbliższych kilku i kilkunastu lat.
