September 17, 2026 - 63 views
„Bieganie zawsze było częścią mojego życia" - mówi Julia Bieszk z Karlikowa w gminie Krokowa. Ostatnio w odstępie miesiąca była najlepsza w Biegu Powstania Warszawskiego na 10 kilometrów oraz PKO Półmaratonie Szczecin
SŁUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 17.09.2026
Jak mówiła na naszej antenie, biega od 9. roku życia i zawsze robiła to intuicyjnie. Przełom przyszedł po marcowym półmaratonie w Kartuzach, gdy nawiązała współpracę z trenerem. I poleca to rozwiązanie, bo dyscyplinuje i motywuje do dalszego rozwoju.
„Z trenerem – najlepiej z kimś naprawdę dobrym, kto ma indywidualne podejście, bo to niesamowicie pomaga rozwinąć skrzydła. Sama nie zrealizowałabym niektórych jednostek treningowych, gdyby nie świadomość, że trener później zerknie na Garmina i sprawdzi, czy dopilnowałam założonego tempa i jak zachowywało się moje tętno. Niejednokrotnie miałam po treningu poczucie, że chociaż się nie zmuszałam, to sama z własnej woli nigdy nie dałabym z siebie aż tyle.”
SŁUCHAJ: Rozmowa Na Widnikù Kaszëbë: „Samotność długodystansowca / Julia Bieszk o dojrzałości"
Jak podkreśla Julia Bieszk - na jej przykładzie widać, że sukcesy w bieganiu można osiągać też po trzydziestce. A macierzyństwo nie tylko w tym nie przeszkadza, ale też wzmacnia.
„Jestem ogromnie wdzięczna za czas ciąży i za to, że mogę być mamą, bo to pokazało mi, jak silna potrafi być kobieta. To niesamowite, ile można wycisnąć ze swojego organizmu. Patrzę na siebie całkowicie inaczej niż przed narodzinami dzieci – zmieniłam myślenie o sobie jeszcze zanim w ogóle urodziłam.”
Julii Bieszk będzie można kibicować w tę sobotę w Brusach. Razem z koleżankami z kobiecej drużyny pożarniczej weźmie udział w zawodach na szczeblu wojewódzkim.
Autor: Sylwia Bartosik
Opracowanie: Weronika Koszałka
Fot. Radio Kaszëbë
CZYTAJ WIĘCEJ