July 07, 2026 - 63 views
Myśliwi przypominają o kampanii pod hasłem „Noga z gazu. Zwierzęta nie znają znaków drogowych”. Proszą kierowców o większą ostrożność zwłaszcza o świcie i o zmierzchu
SŁUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 07.07.2026
O tych porach ryzyko wtargnięcia zwierzęcia na jezdnię jest największe. Co oczywiste, zwiększona uwaga przyda się przede wszystkim na drogach leśnych oraz prowadzących przez pola, łąki czy okolice cieków wodnych. Szczególną uwagę należy zachować też na odcinkach za znakiem „Uwaga, dzikie zwierzęta”. - To nie jest ozdoba drogi - uczula Wacław Matysek z Polskiego Związku Łowieckiego.
„Znak A18B. Uwaga dzikie zwierzęta. Nie stoi przy drodze przypadkowo. To sygnał, że w tym miejscu zwierzęta regularnie przecinają trasę i mogą pojawiać się na jezdni nagle, bez żadnego ostrzeżenia. W takich lokalizacjach warto zwolnić, uważnie obserwować pobocza i być gotowym do hamowania. Zderzenie z sarną, dzikiem czy łosiem może być bardzo niebezpieczne, dlatego najlepszą ochroną jest rozsądek i spokojniejsza jazda".
Trzeba też pamiętać, że za jedną sarną czy dzikiem mogą podążać kolejne. Nawet jeśli pierwsze zwierzę przebiegnie przez drogę, zagrożenie nie zawsze mija.
Autorzy: Piotr Szyca, opracowanie: Agnieszka Łukasik / fot. Polski Związek Łowiecki